Westhill Consulting

Getting Things Done w zespole - czy można uporządkować chaos pracy zespołowej?

W wielu organizacjach indywidualna produktywność przestaje wystarczać. Nawet najlepiej zorganizowani pracownicy zderzają się z rzeczywistością zespołową: nadmiarem spotkań, niejasnymi odpowiedzialnościami i komunikacją rozproszoną między różnymi narzędziami.

Czy istnieje sposób, aby połączyć skuteczność jednostki z efektywnością całego zespołu?

Na to pytanie odpowiada książka „Getting Things Done w zespole. Skuteczna współpraca bez stresu” autorstwa Davida Allena i Edwarda Lamonta. Poniżej przedstawiamy recenzję przygotowaną przez nasz zespół.

Recenzja książki „Getting Things Done w zespole”

„Getting Things Done w zespole. Skuteczna współpraca bez stresu” Davida Allena i Edwarda Lamonta to książka, po którą sięgnęłam z ciekawością, bo od dawna szukałam sposobu, jak połączyć indywidualną efektywność z codziennym chaosem pracy zespołowej. Szybko okazało się, że autorzy naprawdę koncentrują się właśnie na tym miejscu, w którym osobiste „ogarnięcie” przestaje wystarczać, bo brakuje jasnych zasad współpracy, odpowiedzialności i komunikacji w grupie. Doceniam, że nie obiecują cudów, tylko proponują zestaw konkretnych praktyk, które mają pomóc odzyskać kontrolę nad zadaniami, zmniejszyć stres i lepiej wykorzystać potencjał wszystkich członków zespołu. Dokładnie tego często brakuje w realnej pracy zespołowej.

Książka mocno opiera się na trzech dobrze już znanych filarach metody Getting Things Done: pięciu krokach kontroli, sześciu horyzontach skupienia i modelu naturalnego planowania, ale pokazuje je w wersji „dla zespołu”.

Dla mnie szczególnie wartościowe było to, jak autorzy rozpisują na czynniki pierwsze tak przyziemne rzeczy, jak zbieranie spraw na agendę spotkań, porządkowanie list projektów czy doprecyzowanie, kto ma wykonać następny krok – niby proste, a w praktyce często kuleje.

Czytając przykłady z firm, które wdrażały GTD w zespołach, miałam kilka momentów „znam to!”, bo opisany bałagan i zagubione odpowiedzialności są bardzo podobne do tego, co można zobaczyć w wielu organizacjach.

Bardzo do mnie przemówiło to, że Allen i Lamont osadzają swoją propozycję w realiach współczesnej, często rozproszonej i hybrydowej pracy.
To, jak piszą o nadmiarze narzędzi, niekończących się spotkaniach online i rozmowach toczących się równolegle w kilku kanałach, brzmi jak opis typowego tygodnia w wielu firmach. Z perspektywy osoby pracującej projektowo i procesowo, ważne było dla mnie, że autorzy proponują jasne standardy: jak prowadzić spotkania, jak dokumentować ustalenia i jak dbać o przejrzystość odpowiedzialności, tak aby ludzie wiedzieli, za co odpowiadają, zamiast ciągle „gasić pożary”.

Czytając tę książkę, momentami miałam wrażenie, że to bardzo uporządkowany podręcznik do klasycznego GTD z dopiskiem „w zespole”, a nie całkiem nowe odkrycie. Jako czytelniczce trochę zabrakło mi głębszego wejścia w „miękkie” obszary: konflikty, różne temperamenty, opór pracowników przed zmianą, bo te tematy są bardziej zaznaczone niż rzeczywiście rozwinięte. Z drugiej strony duży plus za podejście modułowe: autorzy nie namawiają do rewolucji, tylko do wprowadzania drobnych usprawnień krok po kroku, co z mojego doświadczenia jest dużo bardziej realne w większości firm.

Najważniejsze wnioski z książki

Książka pokazuje jasno, że największym wyzwaniem w pracy zespołowej nie jest brak narzędzi, ale brak wspólnych zasad ich używania.
Z perspektywy praktyki biznesowej szczególnie istotne są trzy wnioski:

  • Jasność odpowiedzialności – każdy element pracy zespołu powinien mieć właściciela
  • Standaryzacja komunikacji i spotkań – bez niej nawet najlepsze zespoły tracą czas i energię
  • Małe zmiany zamiast rewolucji – wdrażanie prostych, powtarzalnych praktyk daje realne efekty

To podejście jest spójne z tym, co obserwujemy w pracy z organizacjami
– skuteczność nie wynika z jednego narzędzia, ale z konsekwencji w działaniu całego zespołu.

Po lekturze mam poczucie, że „Getting Things Done w zespole” to książka, do której będę wracać jak do praktycznego przewodnika, kiedy trzeba będzie usprawniać procesy w zespole, planować projekty czy po prostu lepiej prowadzić spotkania. W mojej ocenie to pozycja szczególnie cenna dla liderów, koordynatorów projektów i wszystkich osób, które czują, że ich zespoły toną w mailach, priorytetach i zadaniach bez jasnego właściciela.

Choć momentami jest trochę podręcznikowa i powtarza znane już idee Allena, to jednak porządkuje je w kontekście współpracy i daje bardzo konkretne wskazówki, jak budować bardziej świadomą, spokojniejszą i efektywną kulturę pracy bez „przepalania” ludzi.

Autorka recenzji:
Anna Kalinowska
Learning & Development Manager | Westhill Consulting

Dla kogo jest ta książka?

„Getting Things Done w zespole”
szczególnie dobrze sprawdzi się dla:

  • liderów zespołów i menedżerów,
  • koordynatorów projektów,
  • osób odpowiedzialnych za procesy i organizację pracy,
  • zespołów pracujących w modelu hybrydowym lub rozproszonym.

Podsumowując…

To nie jest książka, która wywraca podejście do pracy zespołowej do góry nogami. To raczej uporządkowany, praktyczny przewodnik, który pomaga nazwać problemy, które wiele zespołów już zna – i daje konkretne sposoby ich rozwiązania.

Jeśli Twój zespół zmaga się z chaosem informacyjnym, brakiem jasnych ustaleń i przeciążeniem zadaniami – ta książka może być bardzo dobrym punktem wyjścia do zmiany.

Do opracowania powyższej recenzji zostaliśmy zaproszeni przez wydawnictwo HELION.

Metoda GTD, rozwinięta przez David Allena, powstała jako system indywidualnej produktywności, ale w książce „Getting Things Done w zespole” została rozszerzona na pracę grupową.

Autorzy pokazują, że największym źródłem chaosu w zespołach nie jest nadmiar zadań, lecz brak jasnych ustaleń i odpowiedzialności.

Kim naprawdę jest Twój zespół i jaki potencjał w nim drzemie?

Skuteczny rozwój zaczyna się od prawdziwego zrozumienia wyzwań, potrzeb i potencjału. Świadome i konsekwentne zarządzanie talentami oraz kompetencjami zespołów to dziś jeden z kluczowych elementów strategii biznesowej silnych organizacji.

Jeśli chcesz uporządkować sposób pracy zespołu, zwiększyć jego skuteczność i zaprojektować rozwój oparty na danych, a nie założeniach – wesprzemy Cię na każdym etapie: od diagnozy, przez analizę, aż po wdrożenie dopasowanych programów rozwojowych.

Umów się na bezpłatną konsultację 📆 

Picture of Autorka: Anna Kalinowska |  L&D Manager

Autorka: Anna Kalinowska | L&D Manager

Pasjonują mnie talenty, a specjalizuję się w przekształcaniu śmiałych pomysłów w konkretne rozwiązania. Wierzę, że najlepsze rezultaty osiągamy dzięki bliskiej współpracy, gdzie różnorodność perspektyw staje się fundamentem sukcesu.