Gra szkoleniowa to nie to samo co grywalizacja. Wykorzystywanie gier podczas szkoleń, warsztatów to świetna praktyka, z powodzeniem stosuje ją od lat wiele firm (np. szkoleniowych).
Gry pozwalają przeżyć coś w odrealnionym świecie, a wnioski z tego doświadczenia możemy wykorzystać w naszej pracy.
Grywalizacja w HR natomiast wykorzystuje elementy gier bezpośrednio do realnych zadań, czyniąc je ciekawszymi.
Można powiedzieć, że gry niosą wartość pośrednią (doświadczyłem w symulacji, teraz mogę zastosować to w pracy), a grywalizacja bezpośrednią (zrealizowałem zadanie, poszerzyłem wiedzę o produkcie, bo była podana we wciągający sposób).
Jednak projektując HR-owy proces grywalizacyjny, warto odwoływać się do głównych grup motywatorów wewnętrznych: mistrzostwa, poczucia sensu i autonomii. Wielu badaczy wymienia właśnie te trzy cechy, które sprawiają, ze chce nam się autentycznie nad czymś pracować. Nie oglądamy się wówczas na zewnętrzne motywatory typu premia bądź szybka nagroda.
Osiąganie mistrzostwa jest wpisane w gry – jestem coraz lepszy w tym, co robię, pokonuję coraz trudniejsze poziomy, porażka nie jest końcem świata. Poczucie sensu możemy zapewnić, angażując w pokazanie długofalowych korzyści i kontekstu procesu, do którego włączamy uczestników poprzez grywalizację w rekrutacji.
Najtrudniej jest w biznesowych procesach zachować autonomię Zwykle, owszem chcemy proces uczynić ciekawszym, sięgamy po narzędzia grywalizacji, ale jednak jest on obowiązkowy, każdy nowy pracownik, musi przejść przez taki sam proces wdrożenia, w zadanym czasie. Ale gdzie tu zabawa, skoro jestem do niej zmuszany?
To spore wyzwanie – zachęcamy do tworzenia przestrzeni autonomii. Misje specjalne, które można podjąć w dowolnym czasie, możliwość wyboru partnera do zadania to przykłady rozwiązań zapewniających autonomię.
Jak każdy nowy trend, grywalizacja stosowana po amatorsku i bez przemyślenia, może łatwo zostać wypaczona. Człowiekiem nie można manipulować za pomocą punktów czy nagród. Tak, przez krótki czas można, ale co, gdy to chwilowe zauroczenie minie?
Ma ona bardzo konkretne przesłanie: pomaga naszej woli zaangażować się w zadania, które chcemy lub powinniśmy wykonać, ale które same w sobie wydają się nudne, żmudne. To nie gracz ma być zabawny, ale zadanie. A konkretnie ma być tak zaprojektowane, by wprowadzić gracza w stan flow – opisany przez M. Csikszentmihalyi – stan takiego zaangażowania w zadanie, że czas wydaje się zatrzymywać w miejscu. Najlepiej wiedzą o tym gracze gier komputerowych!
Punkty i poziomy (levele)
Zbieranie punktów towarzyszy każdemu z uczestników zgrywalizowanego procesu od początku. Jest to związane z zasadą ”POTĘŻNEGO feedbacku”. (Gratulacje!!! Za to zadanie dostajesz 5 tys. punktów!!! Wchodzisz na poziom Mistrza sprzedaży).
Punkty i poziomy pozwalają odczuwać wyraźny progres w rozwoju. Jakże brakuje nam tego w realnym życiu, prawda?
Misje
Zadanie do wykonania na podstawie określonego scenariusza, pomysłu. Realizacja misji wiąże się z konkretnymi umiejętnościami – będą potrzebne, by zrealizować misję. Jednocześnie umiejętności z misji o niższym poziomie trudności można przenieść do kolejnej misji o wyższym poziomie trudności!
Leaderboard
Tablica pokazująca rezultaty współgraczy. Widząc wyniki innych osób, mogę się z nimi porównać. Nie chcę być jedynym niezaangażowanym. Nabieram ochoty, by powalczyć o szczyt tabeli! Grywalizacja to także rywalizacja
Sukces i porażka
W grze sukces jest częsty i wyraźny. Natomiast porażka? Nie jest końcem świata. Jak wiadomo, w grze mamy kilka żyć! Do danej planszy, misji możemy podchodzić wiele razy. Warto uczyć się tego w świecie realnym.
Najlepsi biznesmeni wiedzą, że „sukces osiągają ci, którzy wytrwale przechodzą od porażki do porażki”, a „co Cię nie zabije, to Cię wzmocni”. Współczesne firmy są sparaliżowane niemocą decyzyjną, planują w nieskończoność obawiając się nieudanej próby.
Grywalizacja może być częścią rozwiązania tego problemu, ucząc odwagi i wytrwałości w podejmowaniu prób. Jakże potrzebnych cech np. w sprzedaży, gdzie liczba coraz lepszych prób najczęściej przekłada się na coraz lepszy wynik.
Zadanie specjalne / czasowe
Może być fakultatywna, wymaga odwagi i determinacji (oraz przygotowania). Pozwala uczestnikowi poczuć się wyjątkowo, daje – trudną do osiągnięcia w biznesowej grywalizacji – autonomię.
Testy
Odpowiadasz na kilka pytań co kilka kroków, by mieć pewność, że idziesz do przodu, nabywając nową wiedzę. Tak zorganizowane testy nie są wielkim, stresującym wydarzeniem.
Zgodnie z tym, co dziś wiemy o procesie uczenia się – częste i krótkie testy pomagają skutecznie przenosić nowe informacje do pamięci długoterminowej. Większe testy, zrobione w atrakcyjny sposób, np. odegranie scenki assessment center lub stworzenie testu, którego podstawą są filmy wideo, stosuje się przed końcem każdego poziomu (podobnie jak końcowe zadanie w grach komputerowych).
Trip-quest
Idź i znajdź (np. przenieś się do innego działu, do fabryki). Tam znajdziesz odpowiedź na pytanie. Może ona być kluczem do dalszej części misji.
Klucz
Otwiera drzwi do nowych, trudniejszych zadań. Może być niezbędny, by iść dalej w procesie. Dzięki temu kontrolujemy jego kompleksowość.
Bonusy
Wybrane zadanie może być punktowane hojniej. Dzięki temu inspirujemy gracza do działania w obszarach, o których nie myślałeś wcześniej, lub do realizacji zadań szczególnie niewdzięcznych. Bonusy mogą być też przyznawane za wykonanie zadania wspólnie z innymi (jeśli promujemy współpracę) lub za tzw. streak – czyli regularne wykonywanie zadania przez kilka dni z rzędu, gdy chcemy wyrobić nawyk (np. codzienne odwiedzanie intranetu).
Wspólne zadania
Zadanie do wykonania może być wykonywane wspólnie z innymi wdrażającymi się osobami (np. mieć miejsce podczas wspólnego szkolenia lub wspólnej wizyty w fabryce). Może również być wykonywane razem z kolegami z nowego zespołu.
Skille, badge (umiejętności, odznaki)
Wiem, co wiem! Umiejętności, które nabywam, są określone, mogę je porównać z innymi (Ktoś ma już tego skilla. A ja?). Zdobywanie umiejętności potwierdzone przez otrzymane odznaki jest jednym z kluczowych elementów motywacji. Jest to kolejna rzecz, której zwykle bardzo brakuje nam w miejscu pracy. Od strony formy najłatwiej skojarzyć je ze sprawnościami zdobywanymi w harcerstwie.
Dorota Duszyńska
Dyrektor ds. zasobów ludzkich Strefy Nord-Est Bonduelle Polska SA
To do nas HR-owców, będących współodpowiedzialnymi za zaangażowanie pracowników, należy podpowiadanie menedżerom, jak zwykłe czynności czy zadania zamienić w przyjemność.
Uważam, że grywalizacja to nasza przyszłość i bliska już rzeczywistość. W Bonduelle przymierzaliśmy się już do wykorzystania tego zjawiska do pewnego projektu, w którym chcieliśmy „wciągnąć” pracowników w zmianę postawy. Sama idea nie upadła, natomiast jest to wyzwanie na poziomie kosztowym.
Obecnie na pewno wykorzystam przy tym projekcie niektóre z elementów gamifikacji, np. udział w grze, leaderboard, wspólne zadania. Potem będę chciała wejść na „wyższy level” i wykorzystać wymiar wirtualny.
Maciej Felski
Prezes Da Vinci Studio
Wiele gier biznesowych ma swój początek na portalach społecznościowych. Tam też się kończą, wiec warto pomyśleć o ich kontynuacji w miejscu pracy.
Mieliśmy okazję w naszej firmie tworzyć i wdrażać takie rozwiązania – gry, w które grają każdego dnia setki tysięcy osób. Niezwykłe jest to, że angażują się oni na wiele godzin, by osiągać założone w grze cele, realizować zadania i zdobywać kolejne poziomy.
Małżeństwo gier z marketingiem jest już faktem. Istnieją gry employer brandingowe. Gry w obszarach zarządzania ludźmi to wciąż nowy temat. Z technologicznego punktu widzenia dziś można stworzyć wszystko. Najważniejsze jest zapewnienie wygody użytkowania oraz równowagi między formą a treścią.
Podsumowanie tego levelu: Grywalizacja w działaniach HRM to rzecz bardzo nowa, ale zdecydowanie ma sens, dlatego zaangażowaliśmy się w jej zgłębianie i praktyczne testowanie od samego początku.
Tym, którzy chcą zgłębić temat gamifikacji, polecamy kurs na platformie Coursera prowadzony przez University of Pensylvania – to pierwszy certyfikowany kurs o Grywalizacji na świecie, a można w nim uczestniczyć za darmo on-line – trwają zapisy na kolejną edycję.
Czujesz niedosyt? Aby kontynuować grę… zastanów się, jakie narzędzia grywalizacyjne możesz wdrożyć w swojej firmie! Zacznij od wersji DEMO: